• Wpisów:1578
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 14:01
  • Licznik odwiedzin:43 232 / 1851 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność. I to jest prawdziwe przesłanie wolności: mieć najważniejszą rzecz na świecie, ale jej nie posiadać."
 

 
Należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania.
 

 
Tak spotykamy się i poznajemy, nienawidzimy i kochamy
często żałujemy tego, że się już poznamy
i rozstajemy i znowu niszczymy plany,
wiem to dużo czasowników, ale tylko czas nam leczy rany.
 

 
Jest moim kontrahentem. Oprócz spraw służbowych łączy nas układ. Ja tu. On tam. Seks. Bez żadnych zobowiązań, deklaracji. Między nami istnieje tylko namiętność, pożądanie, którymi darzymy się w pojedyncze weekendy, kiedy mamy czas na spotkanie. To relacja, o której nikomu nie wspominamy. Nie darzymy się uczuciem jak zakochani, jednak kiedy dzwoni w interesach, trzęsie mi się głos, serce bije szybciej, brakuje mi słów.

Przecież nic do niego nie czuję.
Nie mogę.
Nie wolno mi.

Takie układy się nie sprawdzają.
 

 
"Upijmy się, tak żebym mogła Cię pocałować, a winę zrzucę na wódkę."
 

 
Chciałabym, żebyś zadzwonił kiedyś do mnie w nocy i rzucił krótkie: 'Czekam w samochodzie.' Nikt nie wiedziałby, że wyszłam, że byłeś ze mną, że spędziliśmy tę noc poza obowiązującą, realną rzeczywistością. Pojechalibyśmy w te miejsca, które stały się kiedyś nasze, przesłuchalibyśmy wszystkie te piosenki, które nadal coś znaczą, a Ty przypomniałbyś mi, dlaczego to właśnie Ciebie wtedy wybrałam.
 

 
"Uwielbiam słyszeć 'Jesteś Moja'. Uwielbiam, kiedy z taką lubością to podkreślasz jednocześnie przyciągając mnie do siebie. To takie niesamowite: należeć do kogoś, być przez kogoś chcianym, być dla kogoś tak ważnym, że nie mógłby już bez Ciebie zasnąć."
 

 
...gdyby nie to wszystko to było by dobrze wiesz.?
nie obiecuj skoro wiesz, że i tak nic z tego...
 

 
Nie chcę związku, chcę wpadać do Ciebie raz na jakiś czas, posłuchać o prozaicznych, codziennych sprawach, pograć w gry wideo, nic nie mówić innym o tej pokręconej relacji, być wolny...
A pewnego dnia po prostu nie wyjdę. Zatrzymasz mnie pod kołdrą, za rękę, nadgarstek, czy co tam, i prześpimy jeszcze trochę, pracę, ważne spotkania, innych ludzi. Obudzimy się inni, uświadomieni, że z tego może wyjść coś dobrego. Zjemy śniadanie i pójdę do pracy.
 

 
"I don't have dreams, I have goals."
 

 
Kiedy człowiek powiada, że nie chce o czymś mówić, zwykle to znaczy, że nie może myśleć o niczym innym.
  • awatar atropine.: do czego pijesz?
  • awatar Gość: jak tam zeszmaciłas się juz całkiem czy jeszcze zostało ci troche godnosci?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przed człowiekiem schronić się można tylko w objęciach drugiego człowieka.
 

 
Serce nigdy się nie starzeje, ma tylko coraz więcej blizn.
 

 
"Piękne słowa wzruszają ser­ce ko­biety
ale to czy­ny za ni­mi płynące są kluczem do bram
za który­mi rodzi się wios­na i zak­wi­ta miłość.."
 

 
"Czekać uczymy się zwykle dopiero wtedy,
kiedy nie mamy już na co czekać.."
 

 
Można wierzyć w dziwne rzeczy i z dziwnych rzeczy robić te najlepsze. Zrób tak, żeby było najgorzej. Pobądź ze mną jakiś czas. Pokaż mi dreszcze, które z Tobą były całkiem ciepłe i Use Somebody, które może zgnieść ulicę. Kiedy będę marzyć tylko o tym, żeby słuchać ich z Tobą i zapomnieć o wszystkim na chwilę.
 

 
Bądźmy. Żebyś mógł mnie zostawić, żebym mogła płakać za Tobą i przeklinać wszystko, co było z Tobą związane. Żeby każde wspomnienie o Tobie kłuło w lewym boku. Teraz, teraz te wspomnienia są zbyt ciepłe i przytulne. Zrób mi w pamięci wielki kogel mogel. Zrób tak, żeby zima znowu była okropnie mroźna i lato niesamowicie gorące. Tak, żeby komary gryzły na nowo i kłuły mnie bardziej niż wspomnienia, w których brakuje tych najgorszych.
 

 
Śmieszne, jak mało czasami się widzi i rozumie, choć człowiek myśli, że wie już wszystko.